Moldova 
Wyjazd misyjny 08-15.czerwca 2011

więcej zdjęć


W dniach 08-15. czerwca wyruszyłem wspólnie z moją ukochaną żoną Kasią oraz dwoma braćmi: Wojtkiem i Piotrem do Mołdawii. 

Były dwa główne powody naszego wyjazdu: Światowy Dzień Modlitwy, obchodzony w tym roku 12. czerwca oraz przekazanie piórników dla uczniów Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Barboieni. 

Oczywiście spraw do załatwienia było znacznie więcej. Dzięki Bogu, praca misyjna na Mołdawii wciąż się rozwija i oprócz dotychczasowych działań możemy planować kolejne. Wymaga to jednak współdziałania wielu osób z różnych kościołów, z różnych narodów! Koordynowanie tej pracy, jeszcze w obcym języku naprawdę nie jest proste. Chwała Bogu, że On nad tym wszystkim panuje i Jemu możemy wszelkie sprawy powierzyć. 

Najważniejsze była dla nas modlitwa. Uważamy za swój wielki przywilej, że mogliśmy modlić się na mołdawskiej ziemi o ten właśnie naród. Codziennie modliliśmy się o Mołdawię ogłaszając, że kraj ten i jego mieszkańcy należą do Boga.

Dzięki Bogu oraz przychylności serc uczniów z Gimnazjum w Polkowicach mogliśmy przekazać praktyczną pomoc dla uczniów ze Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Barboieni. W projekt zaangażowała się także młodzież z Zespołu Szkół w Płocku. Dzięki uczniom polskich szkół, gotowym by dawać, przekazaliśmy 99 piórników z pełnym wyposażeniem (dla wszystkich uczniów w Barboieni) oraz materiały szkolne. Jestem pewny, że modlitwa połączona z konkretną pomocą jest tym co wyda dobre owoce i przynosi Bogu chwałę! 

Bardzo uprzejmie dziękuję wszystkim, którzy wspierali ten wyjazd modlitewnie! Zawsze ogromnie cenimy każdą modlitwę i naprawdę jej potrzebujemy! 

Przede wszystkim Bogu niech będą dzięki za Jego ochronę i łaskę nad nami! Przemierzyliśmy prawie 3000 km, nigdy nie popsuł nam się samochód, zawsze szybko przekraczaliśmy przejścia graniczne, mogliśmy modlić się, rozmawiać i planować kolejne wspólne działania z naszymi siostrami i braćmi z Mołdawii. 

Od samego początku naszej wyprawy, przez wszystkie dni, w każdym kraju (Polsce, Ukrainie, Mołdawii) towarzyszyły nam burze i deszcze, które dla nas były znakiem wylewającego się Ducha Świętego. I niech jak najszybciej znak stanie się rzeczywistością, nie tylko na Mołdawii!

Szalom! Wojciech Borys
dyrektor Misji Przyjaciół Dzieci


więcej zdjęć


 Idźmy do dzieci razem!