STRONA GŁÓWNA

W E D 
Wiejskie Ewangelizacje Dzieci 2003
W czasie tegorocznych WED widzieliśmy wielkie błogosławieństwo nad naszym zespołem. 

Pierwsza wieś, na której byliśmy już rok temu, przywitała nas deszczem. Jednak Bóg sprawił, że dyrektor szkoły pozwolił na spotkania w szkole, na korytarzu. Gdy dzieci śpiewały pieśni np. "dziękuję ci Ojcze żeś tak wspaniały jest...." słowa te brzmiały w całym budynku i słyszało je wiele dorosłych. Rok temu czuliśmy w tej miejscowości ogromny dystans do nas, na zajęciach było około 10-15 dzieci. Teraz przychodziło 30-37. Atmosfera na spotkaniach była bardzo dobra i czuć było zmianę w nastawieniu do nas. Bóg działa z mocą.

Pierwszego dnia Wojtek w bardzo niebezpieczny sposób skręcił sobie nogę podczas gry w piłkę. Dzięki łasce Naszego Zbawiciela nie była złamana i Wojtek był w stanie stać i prowadzić następne zajęcia. Noga nie jest jeszcze zdrowa, ale możemy pracować dalej.

W kolejnej wsi zaskoczyła nas ogromna liczba dzieci: na pierwszych zajęciach było ich 65! Dzieci bardzo pobudzone, ruchliwe, bez przerwy się kręciły i wierciły. Katastrofa! Rozesłaliśmy SMS-y z prośbą o modlitwę, my też zaczęliśmy ogłaszać pokój i panowanie Jezusa Chrystusa nad tymi dziećmi i nad tym miejscem. Następnego dnia oglądaliśmy cud. Dzieci słuchały, pięknie śpiewały. Chwała naszemu Bogu.

Inna wieś - parę domków, dawny PGR, piękne pola i.... bardzo zachmurzone niebo. Tu nie było żadnej sali ani świetlicy. Tylko pole. Codziennie więc stawaliśmy przed Panem i prosiliśmy, aby wstrzymał deszcze nad tą wsią. I oglądaliśmy kolejny cud. Przez cztery dni naszego pobytu tam nie padał deszcz. Na spotkaniach było około 16 dzieci. Przychodziły też bardzo życzliwe mamy, zadowolone z zajęć. Jesteśmy też bardzo wdzięczni Bogu za wspaniałych, oddanych, pracowitych i dzielnych współpracowników. 

Nasz Pan zatroszczył się też o potrzebne finanse na tę pracę. Mieliśmy też wygodne noclegi (w przyczepce śpi zazwyczaj Wojtek z jeszcze jednym bratem, reszta zespołu potrzebuje noclegu).

Dziękujemy Panu Jezusowi za ochronę nad Tomkiem, naszym czteroletnim synkiem. On znosi te wyjazdy bardzo dobrze, jest zdrowy. Drogi Przyjacielu! WED 2003 to przede wszystkim dziesięcioro nawróconych dzieci!
O tylu wiemy, ze modliły się o zbawienie. To więcej niż w ciągu
sześciu dotychczasowych lat naszej wiejskiej pracy! Chwała Bogu!

Na koniec kilka krótkich, wybranych faktów o tegorocznych
ewangelizacjach:


- głosiliśmy dzieciom Ewangelie przez 21 dni, - dotarliśmy do około 180-200 dzieci, - mieliśmy 41 spotkań z dziećmi, - przejechaliśmy ok. 2500 km, - bezpośrednio współpracowało z nami 14 osób, z kilku denominacji. 

W czasie WED doświadczaliśmy także pewnych trudności. Przeżywaliśmy różne presje i obciążenia i zniechęcenia. Jednak byliśmy zawsze podnoszeni przez naszego kochanego Pana i otaczani Jego troską i miłością! 

Oto w wielkim skrócie świadectwo działania Boga na wsiach. Widzimy, że Bóg bardzo kocha tych ludzi, dzieci i chce, aby oni Go poznali. Jego błogosławieństwo nad tą pracą jest dla nas potwierdzeniem, że wizja tych ewangelizacji pochodziła od Niego.

Jesteśmy bardzo wdzięczni naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi za przywilej głoszenia Ewangelii i możliwość służenia Mu.

 

Relacje z ewangelizacji, jakie odbyły się w Polsce i na Mołdawii od roku 1998

Idźmy do dzieci razem!