Ucz się od motyla...
Jeszcze nie tak dawno w ogóle nie fascynowały mnie motyle. Ale wtedy stało się coś takiego, co sprawiło, że ogromnie polubiłem te zwierzęta. Ba! stały się dla mnie nawet symbolem tego, co się wydarzyło w moim życiu...

Zanim motyl będzie motylem, jest małą gąsieniczką. Prawdę mówiąc, niewiele przydatną dla otoczenia. Jeśli masz własny ogródek i go lubisz, to na pewno nie pozwolisz, aby drzewa i kwiaty były niszczone przez te darmozjady!

Niestety, byłem podobny kiedyś do takiej gąsieniczki. Urodziłem się jako grzesznik i moje życie wcale nie było pożyteczne dla innych. Żyłem dla siebie, a moje pragnienia i marzenia kręciły się wokół mojej własnej osoby. Najbardziej byłem zainteresowany sobą, podobnie, jak ta mała gąsieniczka...

Jednak pewnego dnia... gąsieniczka owija się w szczelny kokon. Pozostaje tak kilka miesięcy. Nie wiem dokładnie, co się wtedy dzieje z nią tam w środku. Musi to jednak być coś niesamowitego! Dokonuje się fantastyczna przemiana! To co się wydarza, można by nazwać śmiało przeobrażeniem, albo nawet... przeistoczeniem!

Kiedyś i ja doświadczyłem czegoś podobnego. Nie, nie, nie zawinąłem się w kokon! Ukląkłem pewnego wieczora przy swoim łóżku i poprosiłem Jezusa, aby zmienił moje życie. Nie chciałem już dłużej żyć tylko dla siebie, pod ogromnym ciężarem egoizmu i grzechu. Własnymi słowami poprosiłem Go, aby odmienił mnie i dał siłę do lepszego życia.

To co się wtedy ze mną stało, przypomina trochę to, co stało się z gąsienicą - niewyobrażalna przemiana! Jezus nazwał to NOWYM NARODZENIEM! (Ewangelia wg Jana 3, 1-21). Nie wiem dokładnie, jak Bóg tego dokonał we mnie, ale od tamtego dnia moje życie się zmieniło!

Gdy to, co kiedyś było brzydką larwą, wychodzi wreszcie z kokonu, teraz olśniewa swym pięknem. Ta nowa postać, zupełnie nie przypomina dawniejszego kształtu, ani funkcji. Wiem, że chociaż moje ciało nie zmieniło się, to wewnątrz mnie dokonała się podobnie rewolucyjna przemiana! Jestem innym człowiekiem, zbawionym tylko dlatego, że uwierzyłem Jezusowi!

Na czym jeszcze polega fenomen motyla? Otóż ten znany owad, poza swą dobroczynną rolą, po prostu... upiększa łąkę! Właśnie tak! Pożyteczny i piękny! Marzę o tym, aby być takim chrześcijaninem, który przypominałby właśnie takiego motyla.

A co jest Twoim marzeniem? 

Wojciech Borys


Ewangelia jest dla dzieci  
Świadectwo! | Księga Gości

GALERIA | KONTAKT!

English

Misja Przyjaciół Dzieci

Skr. poczt. 10, 62-801 Kalisz 11
Tel. +48 604 469 264
numer konta:
45 2130 0004 2001 0270 2629 0001

Przyjaciel zawsze
okazuje miłość,
rodzi się bratem
w niedoli.

Przyp. 17, 17


Idźmy do dzieci razem!